Tytuł pozycji:
Wybrali wolność. Historia dwóch tragicznie zakończonych ucieczek żołnierzy Wojsk Ochrony Pogranicza z 1950 r. do Szwecji i Republiki Federalnej Niemiec
The article discusses two attempts at unsuccessful escapes from Poland by WOP [Wojska Ochrony Pograniczna – Border Protection Troops] active duty soldiers that took place in 1950. The first was made in mid-January from Gdynia on the fishing cutter Ksawery. Two riflemen, Henryk Mirzyński and Henryk Kazimierczak, who were on watch duty on the cutter, threatened its crew and ordered the fishermen to sail to Sweden. In the second, four riflemen: Jan Cichocki, Stanislaw Pilch, Jan Plóciennik and Stefan Jamróz, from the WOP watchtower in Namyślin (Chojna district), planned to get to the Federal Republic of Germany. In both cases, the young soldiers were detained and handed over to the communist justice system. The prosecutors and military courts used these two cases for political purposes (the ongoing ideological struggle). For this reason, they handed down very harsh sentences, including death sentences, completely disproportionate to the crimes committed. For some, the highest penalty was replaced with life imprisonment through the granting of clemency, and later – as a result of an amnesty – by many years in prison. Only in 1956, as a result of the political thaw, were they allowed to leave prison. However, for three of them, returning to their families proved impossible.
Artykuł omawia dwie próby nieudanych ucieczek z Polski żołnierzy służby zasadniczej WOP, które miały miejsce w 1950 r. Pierwszą z nich podjęto w połowie stycznia z Gdyni na kutrze rybackim „Ksawery”. Dwaj strzelcy Henryk Mirzyński i Henryk Kazimierczak, pełniący na nim służbę obserwacyjną, sterroryzowali jego załogę i nakazali rybakom popłynąć do Szwecji. W drugiej czterej strzelcy: Jan Cichocki, Stanisław Pilch, Jan Płóciennik i Stefan Jamróz ze strażnicy WOP w Namyślinie (pow. Chojna) zamierzali dostać się do Republiki Federalnej Niemiec. W obu przypadkach młodzi żołnierze zostali zatrzymani i przekazani komunistycznemu wymiarowi sprawiedliwości. Prokuratury i sądy wojskowe te dwie sprawy wykorzystały do celów politycznych (toczącej się walki ideologicznej). Z tego powodu wydały bardzo surowe wyroki, w tym kary śmierci, niewspółmierne do popełnionych przestępstw. Niektórym najwyższy wymiar kary został w drodze prawa łaski zastąpiony dożywotnim pozbawieniem wolności, a później – w wyniku amnestii – wieloletnim więzieniem. Dopiero w 1956 r. w wyniku odwilży politycznej pozwolono im na opuszczenie więzień. Jednak dla trójki z nich powrót do rodzin okazał się niemożliwy.