Informacja

Drogi użytkowniku, aplikacja do prawidłowego działania wymaga obsługi JavaScript. Proszę włącz obsługę JavaScript w Twojej przeglądarce.

Tytuł pozycji:

„Majaki. Niedokończona kartka z chwili bieżącej” – antyspirytystyczna filipika Teodora Jeske-Choińskiego

Tytuł:
„Majaki. Niedokończona kartka z chwili bieżącej” – antyspirytystyczna filipika Teodora Jeske-Choińskiego
Autorzy:
Olkusz, Ksenia
Współwytwórcy:
Ośrodek Badawczy Facta Ficta
Data publikacji:
2004
Słowa kluczowe:
literatura polska
mediumizm
polemika
spirytyzm
ezoteryka
pozytywizm
literatura pozytywistyczna
Teodor Jeske-Choiński
wiedza tajemna
Język:
polski
ISBN, ISSN:
0023592X
Prawa:
http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/legalcode
Linki:
https://depot.ceon.pl/handle/123456789/7429  Link otwiera się w nowym oknie
Dostawca treści:
Repozytorium Centrum Otwartej Nauki
Artykuł
  Przejdź do źródła  Link otwiera się w nowym oknie
W wieku XIX. mediumizm i spirytyzm, stanowiąc dziedziny spoza kanonu naukowego, będące hybrydą idei nadprzyrodzoności, stały się także jednym z bardziej żywotnych tematów dyskusji dotyczącej eksponowania tych treści na forum publicznym, ich ewentualnej szkodliwości dla odbiorców i eksperymentatorów. Na łamach prasy pojawiały się głosy przeciwników i zwolenników tych dziedzin, tworząc zapis interesującego epizodu historyczno-obyczaj owego. Jednym z głównych adwersarzy spirytystów był Teodor Jeske-Choiń- ski, który negatywny stosunek do „wywoływania duchów” zaprezentował m.in. w artykule opublikowanym w „Słowie” w 1893 r., pt. Nowoczesny mistycyzm. Głównych przyczyn popularyzacji koncepcji mediumicznych upatrywał publicysta w bankructwie idei pozytywistycznych i odrzuceniu postulatów ewolucjom stycznych. Stopniowa deprecjacja dotychczasowych prądów umysłowych doprowadziła jednocześnie do wytworzenia się sytuacji, w której poszukiwanie nowych dróg intelektualnych zapoczątkowało swoistą transgresję. Doszło mianowicie do połączenia pierwiastków nowych (w tym wypadku mediumizmu) z dawną metodologią badawczą oraz sposobem eksplorowania rzeczywistości. W ujęciu Choińskiego pozytywiści byliby jednostkami psychicznie niestabilnymi, umysłowymi rozbitkami, którzy - pragnąc samookreślenia - poddają się wpływom mistycyzmu czy „współczesnej alchemii”, wierząc jednocześnie, że efektem takiego przewartościowania jest odkrycie nowego działu zjawisk.

Ksenia Olkusz

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim komputerze. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies